... ponieważ panorama nie jest wystarczająco duża

Panoramy gigapixelowe. XXI wiek ostatecznie wskazały na dominację świata cyfrowego nad analogowym. Ciężko pracując przez ostatnie kilkadziesiąt lat nad rozwojem i wdrażaniem kolejnych generacji technologii cyfrowych zarówno sprzętowych jak i programowych, doprowadziliśmy do sytuacji, w której ilość informacji zapisanej w postaci cyfrowej wielokrotnie przekracza cały dorobek ludzkości zapisany w technologiach przedcyfrowych. Mamy tutaj na myśli wszystkie teksty zapisywane od czasów starożytnych w różnej postaci: zaczynając od pisma klinowego, poprzez hieroglify czy pismo oparte na literach, które towarzyszy nam do dnia dzisiejszego i jest podstawą rozwoju naszej cywilizacji. 

Rewolucja Gutenberga ułatwiła rozpowszechnianie informacji i była postawą przemian cywilizacyjnych do końca XX wieku. 

Obecnie prawie wszyscy pracujemy, wykorzystując do naszej pracy komputer najczęściej podłączony do sieci lokalnej a przez nią do Internetu umożliwiającego nam kontakt ze wszystkimi innymi użytkownikami prywatnymi, instytucjonalnymi jak i biznesowymi podłączonymi do globalnej przestrzeni wirtualnej. 

Efekty naszej pracy zapisujemy w postaci danych cyfrowych lokalnie jak i globalnie. Ilość danych zgromadzonych na wszystkich serwerach Świata uniemożliwia przeniesienie ich w jakiekolwiek miejsce za pomocą technologii, jakimi obecnie dysponujemy. W ten oto sposób całkowicie uzależniliśmy się od świata cyfrowego, mając nadzieje, że żadne zagrożenie zewnętrzne nie zniszczy tak gromadzonych informacji będących podstawą istnienia naszej cywilizacji.

Początki panoramicznego obrazowania świata sięgają końca XVIII wieku. Szkocki malarz irlandzkiego pochodzenia Robert Barker stworzył technologię wielkoformatowych panoram malarskich opartych na perspektywie cylindrycznej. Swój pomysł opatentował i rozpoczął tworzenie gigantycznych ręcznie malowanych panoram historycznych i geograficznych. Wkrótce moda na malarstwo panoramiczne rozprzestrzeniła się na wszystkie kraje Europy,  z dzisiejszego punktu widzenia malarstwo panoramiczne było pierwszym masowym medium informacyjnym, które rozwinęło się w XX wieku i z którymi mamy do czynienia do dnia dzisiejszego.

Panoramy malarskie XIX przyjęły znormalizowane rozmiary umożliwiające ich prezentację w specjalnie budowanych dla tego celu rotundach, których setki powstały na terenie większości krajów Europy i Ameryki. 

Większość panoram wykonywana była w rozmiarze od 12 do 15 metrów wysokości i 120 metrów długości będącej obwodem panoramy. Widzowie znajdowali się w środku cylindra na wysokości 8-10 metrów w odległości 20 metrów od płaszczyzny obrazu we wszystkich kierunkach. Oglądanie obrazu o powierzchni od 1400 do 1800 metrów kwadratowych z iluzją perspektywy i zabudową pierwszego planu robiło olbrzymie wrażenie na widzach, przenosząc ich w Świat wyobraźni autorów, jak również prezentując odległe krainy niedostępne dla zdecydowanej większości mieszkańców ówczesnej Europy i Ameryki. 

Fotografia panoramiczna powstała już w cztery lata po ogłoszeniu wynalazku Daguerra i powielana była we wszystkich kolejnych technologiach fotograficznych aż do końca XX wieku. Minusem jej była możliwość oglądania jej na ogół w postaci stykowych kopii materiałów negatywowych czasami o długości kilku metrów i szerokości nawet kilkudziesięciu centymetrów.

Świat cyfrowy zmienił technikę wykonywania panoram fotograficznych, zastępując ciągłe naświetlanie materiału fotograficznego przez niewielką szczelinę umieszczoną za obiektywem połączone z jednoczesnym obracaniem się aparatu fotograficznego w prawo i filmu umieszczonego w środku w lewo wykonywaniem sekwencji kolejnych fotografii i łączeniem ich w komputerze. 

W ten sposób kilka, kilkadziesiąt lub nawet kilkaset pojedynczych zdjęć tworzył jedną końcową panoramę, której wielkość mierzona była w sposób odpowiadający naturze fotografii cyfrowej, a nie fizycznemu rozmiarowi użytego dla jej wykonania materiałowi fotograficznemu.

Nastąpiła rewolucja w obrazowaniu cyfrowym, w którym o jakości i wielkości końcowej panoramy decydowała ilość pikseli w pionie i poziomie oraz gęstość ich upakowania na jednostce długości materiału lub medium wykorzystanemu do jej prezentacji. 

W odróżnieniu od świata analogowego nawet bardzo duże panoramy można obejrzeć w całości na ekranie monitora w całości, a następnie powiększając je fragmentarycznie obejrzeć szczegóły w maksymalnej ostrości obrazu. 

Początkowo panoramy cyfrowe wykonywane były w rozmiarze 20 do 30 tysięcy pikseli w podstawie i kilka tysięcy pikseli na wysokość. W miarę rozwoju sprzętu oraz oprogramowania zaczęto wykonywać panoramy, których wielkość wynikająca z ilości zawartych w zdjęciu pikseli doszła do jednego miliarda i w ten sposób narodziły się panoramy gigapikselowe czyli takie, które zawierają więcej niż 1 000 000 000 pikseli.

Gigapikselowe panoramy umożliwiają oglądanie zarejestrowanych w ten sposób obrazów z ostrością nieosiągalną dla jednozdjęciowej fotografii ani dla ludzkiego oka. Ich popularność jak również zastosowania komercyjne jak i artystyczne wynikają z możliwej skali powiększania sięgającej dziesiątek metrów długości, jak również z odnajdywania szczegółów przy prezentacji na komputerze i aktywowania programów do szybkiego zoomowania obrazu. 

Jako ciekawostkę można dodać, że technika wykonywania panoram cyfrowych za pomocą sekwencji pojedynczych fotografii podobna jest do techniki użytej przez Roberta Barkera, który za pomocą Camera Obscura wykonywał setki szkiców elementów panoramy na płaskiej powierzchni arkusza papieru, a później łączył je ze sobą, zmieniając ich projekcję na cylindryczną tak, aby pasowały do cylindrycznej postaci panoramy. 

Na stronie Gigapano.eu prezentujemy panoramy o wielkości od kilku do nawet kilkudziesięciu gigapikseli przestawiające ciekawe miejsca w Polsce. Natomiast strona na której się Państwo znajdujecie torun.gigapano.eu poświęcamy tylko panoramom związanym z Grodem Kopernika.    

Gigapikselowe panoramy wykonujemy na zamówienia dla klientów biznesowych i instytucjonalnych, jak i dla kolekcjonerów, dla których hiperrealistyczna panorama będzie niezapomnianym elementem wystroju przestrzeni domu lub biura.


Jadwiga i Marek Czarneccy
artyści fotograficy